Pierwszy reporter
Herodot od początku chciał, by dzieło jego życia przedstawiało ówczesny grecki i perski świat z wielką precyzją, chciał być fabryką danych. Jednak na początku nie było łatwo - bardzo wiele osób zarzucało mu wymyślanie faktów i zdarzeń. To rzuciło bardzo poważny cień zwątpienia w prawdziwość jego relacji. Każde oszczerstwa podczas przedstawiania faktów należy sprawdzić, dlatego w na przełomie XIX i XX wieku naszej ery wszczęto badania archeologiczne - ogromna grupa naukowców była ciekawa stopnia autentyczności "Dziejów". I ku ich ogromnej uciesze najważniejsze fakty okazały się prawdą. Wszystkie informacje Herodot zgarniał stricte reporterskim sposobem, śmiało można więc uznać go za jednego z prekursorów tego medialnego rzemiosła. Często i bardzo dużo rozmawiał z ludźmi, nierzadko bardzo wpływowymi. Tych szczególnie często spotykał w Egipcie i Mniejszej Azji. Mimo wielu badań nie można jednak całkowicie chronologicznie przedstawić podróży Herodota, pozostaje więc jedynie ich przybliżoną kolejność. Jest niewiele pewniaków co do jego podróży - wiadomo, że wyspy Morza Egejskiego poznał w latach swojej młodości, podobnie było z Anatolią. To na pewno działo się w okresie życia w Halikarnasie.
